serwis portalu logo

29 września 2009 - 12:27

Gwarek czczony

Gwarka jest bardzo trudno kupić w Polsce. Jeżeli uda się go znaleźć, cena osiąga
nawet 3 tysiące złotych.

Gwarka jest bardzo trudno kupić w Polsce. Jeżeli uda się go znaleźć, cena osiąga nawet 3 tysiące złotych.

Tajemniczy ptak z Indii, Cejlonu i znacznych obszarów Azji
Południowo-Wschodniej fascynuje nie tylko Europejczyków. Jego nazwa gatunkowa
– Gracula religiosa, czyli gwarek czczony – świadczy o tym, że również
wśród ludności autochtonicznej ptak ten cieszy się niezwykłym uwielbieniem.

A wszystko dzięki niesamowitemu talentowi tego niezbyt dużego ptaka
"do języków“. Gwarek na wolności naśladuje dźwięki, które często słyszy.
Śpiewa głosami ptaków, żyjących po sąsiedzku; jeżeli w pobliżu przebiega
linia kolejowa, gwarek od czasu do czasu zatrąbi jak lokomotywa. Kilka
razy usłyszy psa i bez trudu będzie imitował jego "mowę“. Tak niecodzienne
zjawisko budziło wśród mieszkańców Azji zdziwienie i wyjątkowy
szacunek do ptaka-przedrzeźniacza.

Z tych samych powodów gwarek stał się bardzo pożądany przez hodowców
w Europie, jako wyjątkowo atrakcyjny ptak ozdobny.
Żaden z białostockich sklepów zoologicznych nie ma w ofercie gwarka.
Niełatwo go znaleźć w specjalistycznych klepach i na giełdach zoologicznych
w Polsce. Gwarki czczone są objęte konwencją CITES o międzynarodowym
handlu zagrożonymi gatunkami dzikiej fauny i flory. W obrocie
mogą się więc znaleźć tylko te ptaki, które urodziły się w niewoli. A doprowadzenie
do rozmnożenia się tych ptaków w klatce czy wolierze to bardzo
trudna sztuka. Gwarki czymś zaniepokojone ub niezbyt zadowolone
z warunków, w jakich żyją, po prostu rozbijają jajka, jakby nie chciały narażać
swojego potomstwa na takie niedogodności.

– Czasami klient pyta o gwarka, ale kiedy mu opowiem, jakie wymagania
ma ten ptak, to decyduje się na legwana lub świnkę morską – śmieje się Danuta Kozioł, właścicielka białostockiego sklepu "Kameleon“. O warunkach, jakie trzeba stworzyć
gwarkowi, napisać można całą książkę. Sporo miejsca, bardzo starannie
dobrane i urozmaicone jedzenie i niemal ciągłe sprzątanie odchodów, których
gwarek produkuje wyjątkowo dużo – to niektórych odstrasza. Ale może
warto się poświęcić, żeby mieć ptaka, który zagwiżdże jak czajnik albowarknie jak mąż.

(jaw)

Forum

  • Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

PUPILE - serwis specjalny Kuriera Porannego - email:

tel.: +48 (85) 7489 532

Wszelkie prawa zastrzeżone. Media Regionalne spółka z o.o. 2006-2014.