Czwartek 2.09.2010

poranny.pl » Miasta » Białystok

dodano: 6 listopada 2008, 15:16

Wsadził mu kosę za długie włosy?

(mw)

20-latek dźgnął nożem swoją ofiarę bez żadnego powodu. Chyba, że zawiniły jego długie włosy...

Oskarżonego do sądu doprowadzili policjanci.

Oskarżonego do sądu doprowadzili policjanci.

(fot. Wojciech Oksztol)

- Wyzywał nas od "brudasów" krzyczał za nami, że nas zaje.... - zeznawał dzisiaj Kamil. Chłopak twierdzi, że został zaatakowany nożem tylko dlatego, że ma długie włosy. Oskarżonemu to się nie spodobało.

- Nieraz słyszeliśmy już takie wyzwiska pod naszym adresem - dodała siostra pokrzywdzonego.

- Miałem dość ciągłego obrażania nas, dlatego pokazałem oskarżonemu środkowy palec - tłumaczył Kamil.


Pokrzywdzony: Nie chcę przeprosin

20-letni Krzysztof G. podczas rozprawy był bardzo spokojny. Siedział ze spuszczoną głową. To młody, wcześniej niekarany chłopak.

Ale inny był tego dnia, gdy w sklepie w centrum dźgał nożem Kamila. Był pewny siebie, silny, agresywny...

Na sali sądowej przeprosił swoją ofiarę. - Bardzo żałuję tego, co się stało. Dwumiesięczny pobyt w areszcie to dla mnie wystarczającą karą - przepraszał oskarżony.

Kamil jednak przeprosin nie przyjął. - Nie sądzę, żebym był w stanie wybaczyć coś takiego - wyjaśnił.

- Nie pamiętam dokładnie tego dnia. Byłam w pracy. Córka zadzwoniła, że Kamila ktoś dźgnął nożem. Szybko pojechałam do szpitala. Chce o tym jak najszybciej zapomnieć - wyznała jego mama.


Wojna subkultur?

Sędzia ma podejrzenia, że atak na 16-latka był wynikiem agresji skierowanej na fana muzyki metalowej.

Krzysztof G. twierdzi, że nie należy do grupy skinheadów. - Naprawdę nie wiem, dlaczego to zrobiłem - tłumaczył na sali sądowej.

Czy rzeczywiście tak jest, to teraz zbada sąd. Ma bowiem podejrzenia, że oskarżony był aktywnym działaczem tej subkultury. Kolejna rozprawa za miesiąc.


Przeczytaj więcej

Moto

Znajdź:

Praca

Praca:

Inne

Sonda

Nie ma ankiety dla tego dziaŁu.