Wtorek 9.02.2010

poranny.pl » Gospodarka

dodano: 2 sierpnia 2008, 0:01

Cyfrówki zabiły klisze

Karolina Horoszko, khoroszko@prasapodlaska.pl, tel. 085 748 95 42

Zdjęć robimy na potęgę. Tyle że zamiast chować fotografie do albumów, gromadzimy je na płytach.

Ludzie robią mnóstwo zdjęć, ale na papier chcą przenosić tylko nieliczne. Na zdjęciu fotolaborant Andrzej Jakubowski.

(Fot. Bogusław F. Skok)

Porównanie cen

Za zdjęcie o formacie 10 na 15 cm w jednym z dużych sklepów trzeba zapłacić 29 groszy, a w studiu w centum miasta - około 70 groszy.

Zakłady fotograficzne, które były nastawione tylko na obróbkę klisz fotograficznych i wywoływanie z nich zdjęć, będą znikać z rynku - nie mają wątpliwości ludzie związani z branżą fotograficzną. - Poza tym konkurencja jest ogromna i niektórzy tego nie są w stanie wytrzymać - mówi jeden z fotografików, który pragnie zachować anonimowość.

Znikają laboratoria

W ostatnim czasie zamknięto dwa, mieszczące się przy ulicy Lipowej. Nieoficjalnie mówi się o likwidacji trzeciego punktu. Dlaczego? Przyczyną może być zamknięcie ulicy Lipowej, ale także fakt, że ludzie dziś rzadziej niż kiedyś wywołują zdjęcia.

- Bo ludzie wolą cyfrówki i oglądanie zdjęć na ekranach komputerów, a nie gromadzenie ich w albumach - mówią zgodnie właściciele punktów fotograficznych.

Groźne od początku

Aparaty cyfrowe pojawiły się dokładnie w 2004 roku. Dziś szacuje się, że są w co piątym polskim domu.

- W 2004 roku był największy spadek, jeśli chodzi o liczbę wywoływanych zdjęć - mówi Artur Radecki, właściciel studia Foto Futura. - Ale już od 2007 roku jest większe zainteresowanie robieniem zdjęć. Poza tym są coraz lepsze aparaty, dzięki którym można zrobić ciekawe fotografie.

- Kilka lat temu dziennie wywoływaliśmy około 1000 zdjęć - mówi Tadeusz Dunaj, właściciel Foto Wenus. - Dziś ta liczba dochodzi jedynie do 500 sztuk. Ludzie wolą trzymać je na płytkach. Nikt już też raczej nie przynosi zdjęć z aparatów analogowych, na kliszy.

Tanio w sieciach

- Kiedyś można było jeszcze zarobić przy weselach czy innych uroczystościach. Dzisiaj takie zdjęcia robią także osoby prywatne i taki fotograf "ze studia” nie jest już im potrzebny - mówi właściciel Foto Wenus. - Do tego zupełnie wykańczają nas sklepy sieci ogólnopolskich, które wywołują zdjęcia. One to robią chyba poniżej swoich kosztów, ale mają klientów.

Małe zakłady bronią się zupełnie inną usługą. - W takich sklepach nie można zrobić zdjęcia legitymacyjnego. Nikt też nie zrobi sobie takiej fotografii w domu - mówią sprzedawcy. - A my takie usługi mamy.

Klient - nasz pan

Właściciele dwoją się i troją, żeby dogodzić swoim klientom. Duża część zakładów fotograficznych ma swoje strony internetowe. Dzięki temu można przesyłać zdjęcia cyfrowe, bez konieczności przenoszenia ich na płytę i odwiedzania punktu fotograficznego.

- Po prostu, musimy spełniać potrzeby klientów, którzy mają coraz mniej czasu - mówi Radecki. - Takie zdjęcia ludzie mogą także odebrać pocztą elektroniczną.

Nadzieja na lepsze jutro

Czy właściciele myślą o likwidacji zakładów? - Dopóki zarabiamy na podatki i ludzi, to będziemy trzymać zakład - mówi właściciel Foto Wenus.

Optymistką w tej sprawie jest także fotolaborantka z centrum miasta.

- Ludzie zawsze będą wywoływać zdjęcia - mówi. - Jeszcze przekonają się do takich na papierze, bo nieładnie wygląda taka "dziura” w albumie rodzinnym. n


Ogłoszenia
  • Białystok

    Adampol S.A. zatrudni ELEKTRYKA SAMOCHODÓW CIĘŻAROWYCH z doświadczeniem. Kontakt: 601562120

  • Hajnówka

    Oferuję pracę w Hajnówce przy ul. Warszawskiej na 1/2 etatu, stanowisko - sprzedawca. Oferuję: umowa o pracę, terminowość wypłacania wynagrodzenia, możliwość planowania sobie pracy. Wymagania: książeczka zdrowia, pracowitość, uczciwość, sumienność, umiejętność pracy w zespole (zespół dwu osobowy). Osoby zainteresowane proszone są o wysłanie swojego CV ze zdjęciem na adres e-mail: fundacja@iig.pl lub fax-em (85) 664 38 39. Więcej inf. pod nr tel. (85)6643838

  • Sprzedam

    Skup koni, źrebiąt.

  • Sprzedam

    Drzewo opałowe, kominkowe -dowóz gratis 603-704-894

zamów reklamę » | dodaj ogłoszenie »

Sonda

Nie ma ankiety dla tego dziaŁu.