Osiedle kontenerowe - Sąsiedzi nadchodzą

Dodano: 1 sierpnia 2008, 0:20 Autor:

Miasto wydało decyzję o warunkach zabudowy dla kontenerów przy Produkcyjnej. Mieszkańcy zapowiadają protesty.
Co to takiego? - Szybkie kontenerowe budownictwo ma być sposobem na problem braku mieszkań socjalnych w Białymstoku. Miasto ma niemal tysiąc niezrealizowanych sądowych wyroków eksmisyjnych.

Co to takiego? - Szybkie kontenerowe budownictwo ma być sposobem na problem braku mieszkań socjalnych w Białymstoku. Miasto ma niemal tysiąc niezrealizowanych sądowych wyroków eksmisyjnych.

Przeczytaj więcej

Na pewno tak tego nie zostawimy – mówi pani Barbara, mieszkanka Fast. – Teraz będziemy mogli złożyć formalny protest przeciwko tej decyzji. Bo do tej pory nasze sprzeciwy nic nie dały.

Pierwsi w tym roku

Chodzi o decyzję o warunkach zabudowy na komunalną działkę przy ulicy Produkcyjnej. Właśnie miasto ją wydało i pozwala na powstanie w tym miejscu osiedla socjalnych kontenerów.

Magistrat chce do nich przesiedlić najgorszych lokatorów z mieszkań komunalnych. Czyli takich, którzy nie płacą, awanturują się i niszczą zajmowane lokale. Trafią tu jeszcze w tym roku.

Decyzja o warunkach zabudowy to do tego pierwszy krok.

– Dopuszcza tu budowę jednopięt-rowych budynków – mówi Andrzej Ostrowski, szef Zarządu Mienia Komunalnego. – Trzeba też będzie poszerzyć drogę dojazdową i doprowadzić uzbrojenie, czyli wodę i kanalizację.

Na początek ma tu stanąć 20-30 mieszkalnych, szybkich w montażu kontenerów. Jeden ma mieć do 20 mkw., a w środku pokój, aneks kuchenny i toaletę. Bo przepisy mówią, że w mieszkaniach socjalnych na jedną osobę ma przypadać 5 mkw. Do kontenerów nie byłyby eksmitowane dzieci i kobiety w ciąży.

Przeciwko temu pomysłowi miasta od samego początku protestują mieszkańcy sąsiadujących z Produkcyjną osiedli. Ludzie z Zawad, Bacieczek i wsi Fasty w gminie Dobrzyniewo zjednoczyli się i postanowili bronić się przed niechcianymi sąsiadami. Zanieśli w połowie lipca do prezydenta Białegostoku petycję z protestem, a pod nią dwa tysiące podpisów.

Chcemy normalnie żyć

Boją się przede wszystkim o swoje bezpieczeństwo, ale też o to, że znacznie spadnie wartość ich działek.

– Czujemy się zagrożeni, a chcemy normalnie żyć! – denerwuje się Alina Urban. – Przecież my tu prowadzimy firmy, płacimy podatki!

– To jest element, ludzie po wyrokach, wiadomo, że tu się zrobi jeden wielki burdel – nie przebiera w słowach Czesław Giro. – Ja mam ośmioro dzieci, będą szły wieczorem same i co? Tragedia będzie.

Wydanie decyzji o warunkach zabudowy oznacza, że mogą teraz już formalnie oprotestować ją w Samorządowym Kolegium Odwoławczym. Miasto nieoficjalnie przyznaje, że się tego obawia. Bo to będzie przeciągać całą inwestycję.

W połowie sierpnia komitet protestacyjny spotyka się w magistracie z prezydentem.

Przeczytaj kolejny artykułzamknij okno X

Lasy Państwowe i posłowie

Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
Najciekawsze artykuły
z Mediów Regionalnych
poranny24 Kliknij i wyślij nam swojego newsa!
Brak ankiety.

Kontakt z reklamą »

Kontakt z redakcją »

Kontakt z marketingiem »

Zadzwoń 0 800 127 048

Napisz maila:

Napisz na Gadu-Gadu: 7119394

Serwisy tematyczne

Serwisy społecznościowe

poranny.pl jest częścią grupy Media Regionalne

Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie zastrzegają, iż rozpowszechnianie jakichkolwiek artykułów i materiałów zamieszczonych w portalu www.poranny.pl jest dozwolone wyłącznie z zachowaniem warunków korzystania z treści. Jakiekolwiek użycie treści wykraczające poza ww. warunki jest zabronione bez pisemnej zgody Mediów Regionalnych i nabycia licencji. Sprawdź, w jaki sposób możesz uzyskać licencję na wykorzystanie treści.

Naruszenie tych zasad jest łamaniem prawa i grozi odpowiedzialnością karną.

Polityka dotycząca plików cookie

Wszelkie prawa zastrzeżone. Media Regionalne sp. z o.o. w Warszawie. 2001-2014.