NASZE
    QUIZY

    Rozwiąż nasze quizy

    Rozwiń
    Bronx-Express. Dramat białostockiego Żyda wciąż jest grany...

    Bronx-Express. Dramat białostockiego Żyda wciąż jest grany na Brodwayu.

    Kamil Śleszyński

    Kurier Poranny

    Aktualizacja:

    Kurier Poranny

    Osip Dymow naprawdę nazywał się Iosif Isidorowicz Perelman

    Osip Dymow naprawdę nazywał się Iosif Isidorowicz Perelman ©Fot. sxc.hu

    Pod koniec czerwca 1928 roku przebojem teatru im. Słowackiego w Krakowie i innych teatrów w Polsce była sztuka Osipa Dymowa pt. "Bronx-Express". Twórcą przedstawienia był białostoczaninem.
    Osip Dymow naprawdę nazywał się Iosif Isidorowicz Perelman

    Osip Dymow naprawdę nazywał się Iosif Isidorowicz Perelman ©Fot. sxc.hu

    Wśród postaci związanych z historią naszego miasta było wielu artystów, działaczy społecznych, polityków czy naukowców. Ale o Dymowie mało kto słyszał. Trudno się temu dziwić, gdyż informacje na temat tej postaci są dosyć ubogie. Pod pseudonimem Osip Dymow krył się dramaturg i literat żydowskiego pochodzenia Iosif Isidorowicz Perelman. Był on absolwentem gimnazjum im. Króla Zygmunta Augusta przy Warszawskiej.

    Sztuki Dymowa cieszyły się uznaniem w całej Europie.
    W 1913 roku wywodzący się z Białegostoku teatr żydowski "Habima" gościł w Wiedniu. Artyści w ramach XI Kongresu Syjonistycznego zaprezentowali tam przedstawienie "Szma Isroel". Napisał je właśnie Dymow. Wybór tej sztuki nie był przypadkowy. Twórcę Habimy Nahuma Zemacha podobnie jak Perelmana interesowały głównie problemy dotyczące społeczności żydowskiej.

    Przebywając w Ameryce Dymow redagował pismo w języku rosyjskim "Ad Communa Gloriam". Za oceanem starał się też dać upust swoim literackim talentom. Przez długi czas Perelman przyglądał się społeczności żydowskiej mieszkającej w Nowym Jorku. Raziło go to, że jego pobratymcy za wszelka cenę starali się zdobyć fortunę nawet za cenę utracenia własnej odrębności kulturowej. Właśnie lęk przed zatraceniem tosamości stał się motywem przewodnim kiełkującej w jego głowie sztuki.

    Akcja "Bronx-Express" - tak dramaturg nazwał swoje nowe dzieło, osadzona została w pociągu nowojorskiej kolejki podziemnej. Podróżujący w jednym z przedziałów młody żydowski robotnik spotyka dobrze ubranego znajomego. W dyskusji wytyka on chłopakowi jego liche zarobki i namawia do sprzedania własnego narodu.

    Napisanie sztuki "Bronx-Express" było największym osiągnięciem Dymowa. O wartości jego dzieła może świadczyć fakt, że przedstawienie po dziś dzień jest grane na Brodway`u.

    Czytaj także

      Komentarze

      Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Poranny.pl poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama