MKTG SR - pasek na kartach artykułów

16 września 1939 - prezydent miasta na kolacji w Ritzu. Z najeźdźcami.

Adam Cz. Dobroński
W tym miejscu do 1944 roku stał Ritz. Niemcy hotel podpalili a komuniści po wojnie wysadzili fundamenty.
W tym miejscu do 1944 roku stał Ritz. Niemcy hotel podpalili a komuniści po wojnie wysadzili fundamenty. Fotomontaż req/skyscrapercity.com
O północy prezydent miasta S. Nowakowski został wezwany do zarządu miasta. - Tam już była grupa oficerów, którzy zobowiązali go, ażeby od 8 rano następnego dnia wszystkie urzędy, łącznie ze sklepami (z cenami oczywiście przedwojennymi), były otwarte i żeby życie w mieście toczyło się normalnym trybem.

To był ich wymóg. - wspominał syn prezydenta Jerzy Nowakowski. Niemcy nie rozwinęli własnej administracji cywilnej, czekali na podejście Armii Czerwonej, która nadal wstrzymywała się z rozpoczęciem agresji na Polskę. To był efekt gry Stalina.

Syn prezydenta wspominał, że generał niemiecki zaprosił jego ojca na kolację do restauracji Ritz. Miał on synów na wojnie i w rozmowie utyskiwał, że "giną ludzie, płoną miasta". Podkomendni generała zachowywali się różnie, wielu z nich dopuszczało się grabieży, zwłaszcza w sklepach żydowskich. Zakazano mieszkańcom przejmowania mienia powojskowego.

Trwało przebijanie się przemieszanych oddziałów Podlaskiej i Suwalskiej Brygady Kawalerii ku Puszczy Białowieskiej. Część kawalerzystów sforsowała Narew pod Strablą, doszło do krótkich starć w rejonie Zabłudowa, groźne były zwłaszcza naloty samolotów niemieckich, a niebezpieczeństwo wzrastało i podczas przeskakiwania ważniejszych szos.

Utrzymywały się zatory na drogach wiodących na wschód, głównie za sprawą ludności cywilnej. Ryszard Kaczorowski z harcerzami dotarł na rowerach do Wołkowyska, miasta wchodzącego w skład woj. białostockiego. Tam zgromadziły się jednostki rezerwowe polskiej kawalerii.
Wiadomo było, że oddziały niemieckie 11 września zajęły Drohiczyn i Siemiatycze, 12 września również Bielsk i wolno posuwały się ku Hajnówce. 15 września ofiarami terroru agresora padli dwaj nauczyciele z Nurca. Sprzeczne informacje nadchodziły z odległych frontów, zamykało się okrążenie wojsk nieprzyjacielskich wokół Warszawy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny